<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Brzytwą po oczach</title>
	<atom:link href="http://brzytwa.wordpress.com/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://brzytwa.wordpress.com</link>
	<description>Skuteczne zarządzanie, marketing i sprzedaż ery social web.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 06 Dec 2009 16:15:04 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Komentarz do wpisu Hermes &#8211; piękny minimalizm, którego autorem jest RobertS</title>
		<link>http://brzytwa.wordpress.com/2009/12/06/hermes-piekny-minimalizm/#comment-384</link>
		<dc:creator>RobertS</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Dec 2009 16:15:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brzytwa.wordpress.com/?p=1809#comment-384</guid>
		<description>czyste formy - jestem zwolennikiem.

Ten przykład jest wyjątkowo trafiony - pozostaje mi w pamięci - i oto chodzi.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>czyste formy &#8211; jestem zwolennikiem.</p>
<p>Ten przykład jest wyjątkowo trafiony &#8211; pozostaje mi w pamięci &#8211; i oto chodzi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Kubełek zimnej wody, którego autorem jest Mirek Połyniak</title>
		<link>http://brzytwa.wordpress.com/2009/12/04/kubelek-zimnej-wody/#comment-383</link>
		<dc:creator>Mirek Połyniak</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Dec 2009 14:22:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brzytwa.wordpress.com/?p=1791#comment-383</guid>
		<description>Osobiście jestem daleki od amerykańskiego zachłyśnięcia się SM - ale tam chyba wszystko musi być &#039;hype&#039;. Bo przecież dzięki takiej propagandzie można najlepiej zarobić na różnych wykładach, książkach, projektach kampanii.
Myślę, że social media są bardzo ciekawe, przyszłościowe i ważne - pod warunkiem, że zaistnienie w nich wynika z nadrzędnej strategii e-marketingowej, gdzie jest to jeden z ważnych kanałów. Co nie oznacza, że nagle trzeba przestać robić SEM, e-mail marketing, czy inne</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Osobiście jestem daleki od amerykańskiego zachłyśnięcia się SM &#8211; ale tam chyba wszystko musi być &#8216;hype&#8217;. Bo przecież dzięki takiej propagandzie można najlepiej zarobić na różnych wykładach, książkach, projektach kampanii.<br />
Myślę, że social media są bardzo ciekawe, przyszłościowe i ważne &#8211; pod warunkiem, że zaistnienie w nich wynika z nadrzędnej strategii e-marketingowej, gdzie jest to jeden z ważnych kanałów. Co nie oznacza, że nagle trzeba przestać robić SEM, e-mail marketing, czy inne</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Kubełek zimnej wody, którego autorem jest Viator</title>
		<link>http://brzytwa.wordpress.com/2009/12/04/kubelek-zimnej-wody/#comment-382</link>
		<dc:creator>Viator</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Dec 2009 14:29:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brzytwa.wordpress.com/?p=1791#comment-382</guid>
		<description>Dodałem przed chwilą małą aktualizację do tekstu.
Bo sprawa, jak to lubią mówić niektórzy, wydaje się rozwojowa :)

Będzie ciekawa dyskusja.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dodałem przed chwilą małą aktualizację do tekstu.<br />
Bo sprawa, jak to lubią mówić niektórzy, wydaje się rozwojowa <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Będzie ciekawa dyskusja.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Kubełek zimnej wody, którego autorem jest Karolina Dulnik</title>
		<link>http://brzytwa.wordpress.com/2009/12/04/kubelek-zimnej-wody/#comment-381</link>
		<dc:creator>Karolina Dulnik</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Dec 2009 12:51:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brzytwa.wordpress.com/?p=1791#comment-381</guid>
		<description>SM to przede wszystkim rewolucja społeczna, dopiero potem biznesowa. Wychowują, kształtują kolejne pokolenie konsumentów. Nie należy SM przeceniać, ale nie wolno niedoceniać.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>SM to przede wszystkim rewolucja społeczna, dopiero potem biznesowa. Wychowują, kształtują kolejne pokolenie konsumentów. Nie należy SM przeceniać, ale nie wolno niedoceniać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Kubełek zimnej wody, którego autorem jest Jacek Gadzinowski</title>
		<link>http://brzytwa.wordpress.com/2009/12/04/kubelek-zimnej-wody/#comment-380</link>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Dec 2009 12:47:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brzytwa.wordpress.com/?p=1791#comment-380</guid>
		<description>Zgadzm sie jak najbardziej, jesli zostanie nawet 1% to bedzie dobrze.

Ale, by nie było tez szklanej wieży czy pompowania balonika, warto by pomyslec by było w tym wszystkim mniej hermetycznosci, mniej niezrozumialego metajezyka. Nie mowie tego, ze mi sie SM przestało podobać , ale słysze tez rozmowy, głosy ludzi którzy chetnie by chcieli to zrozumieć, ale nie mogą sie przebić, mówimy być może czasem zbyt wyrafinowanie, by być zrozumiałym.

To tak, pod rozwagę - bo naprawde chciałbym ty ten rynek dynamicznie się rozwinął, coraz więcej było ciekawych kampanii, nowych firm specjalizujacych sie tej dziedzinie. Tu jest dużo mozliwosci dla wielu firm, osob i marek. Tylko z głową i jakąś zdroworozsadkową strategia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzm sie jak najbardziej, jesli zostanie nawet 1% to bedzie dobrze.</p>
<p>Ale, by nie było tez szklanej wieży czy pompowania balonika, warto by pomyslec by było w tym wszystkim mniej hermetycznosci, mniej niezrozumialego metajezyka. Nie mowie tego, ze mi sie SM przestało podobać , ale słysze tez rozmowy, głosy ludzi którzy chetnie by chcieli to zrozumieć, ale nie mogą sie przebić, mówimy być może czasem zbyt wyrafinowanie, by być zrozumiałym.</p>
<p>To tak, pod rozwagę &#8211; bo naprawde chciałbym ty ten rynek dynamicznie się rozwinął, coraz więcej było ciekawych kampanii, nowych firm specjalizujacych sie tej dziedzinie. Tu jest dużo mozliwosci dla wielu firm, osob i marek. Tylko z głową i jakąś zdroworozsadkową strategia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Kubełek zimnej wody, którego autorem jest Viator</title>
		<link>http://brzytwa.wordpress.com/2009/12/04/kubelek-zimnej-wody/#comment-379</link>
		<dc:creator>Viator</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Dec 2009 12:00:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brzytwa.wordpress.com/?p=1791#comment-379</guid>
		<description>Przecież zawsze tak jest: co chwila pojawia się jakiś nowy temat, który nas zaprząta.
A to jakość, a to zarządzanie zmianą, CSR, ekologia a to ecommerce czy też SM.
I przez pewien czas ten temat stoi na szczycie i wszyscy się nim zajmują. 

Moim zdaniem: to dobrze. Dzięki temu firmy zwracają większą uwagę na pewne kwestie, które są dla większości z nich i ich otoczenia korzystne. I nawet jeśli gros z nich, liźnie z tego tematu 10 proc. jego zawartości, to lepsze te 10 proc. od 0 :)

W swoim tekście Baker zastanawia się czy SM to nie kolejna bańka internetowa.
A jej problemem wówczas była przecież nie bezsensowna próba przeniesienia wielu biznesów do internetu tylko towarzysząca temu bańka spekulacyjna na giełdach.

Tutaj nie mamy takiego zagrożenia.

Więc znowu: jeśli większość firm liźnie w 10 proc.  tematykę social media, to im to nie zaszkodzi a ich Klientom pomoże.

Rozsądne firmy - a jest ich 99 proc. skupią się na swoim core businessie a z  social media wezmą sobie tylko to co im się przyda.

A co do rzeczywistej popularności tej tematyki.

 Jacku. Jesteśmy obaj na naszej grupie na LinkedIn (ma już 222 członków!): tam widzisz rzeczywistą popularność tej tematyki.

Widać tam, że w środowisku innym niż maniacy marketingu - ta tematyka jest odbierana znacznie, znacznie, znaaaaczanie spokojniej :) 

A to ludzie z tamtej grupy dyskusyjnej podejmują decyzję o wydawaniu kasy na taką tematykę.

Więc - jest dobrze! Nie przesadzamy :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przecież zawsze tak jest: co chwila pojawia się jakiś nowy temat, który nas zaprząta.<br />
A to jakość, a to zarządzanie zmianą, CSR, ekologia a to ecommerce czy też SM.<br />
I przez pewien czas ten temat stoi na szczycie i wszyscy się nim zajmują. </p>
<p>Moim zdaniem: to dobrze. Dzięki temu firmy zwracają większą uwagę na pewne kwestie, które są dla większości z nich i ich otoczenia korzystne. I nawet jeśli gros z nich, liźnie z tego tematu 10 proc. jego zawartości, to lepsze te 10 proc. od 0 <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>W swoim tekście Baker zastanawia się czy SM to nie kolejna bańka internetowa.<br />
A jej problemem wówczas była przecież nie bezsensowna próba przeniesienia wielu biznesów do internetu tylko towarzysząca temu bańka spekulacyjna na giełdach.</p>
<p>Tutaj nie mamy takiego zagrożenia.</p>
<p>Więc znowu: jeśli większość firm liźnie w 10 proc.  tematykę social media, to im to nie zaszkodzi a ich Klientom pomoże.</p>
<p>Rozsądne firmy &#8211; a jest ich 99 proc. skupią się na swoim core businessie a z  social media wezmą sobie tylko to co im się przyda.</p>
<p>A co do rzeczywistej popularności tej tematyki.</p>
<p> Jacku. Jesteśmy obaj na naszej grupie na LinkedIn (ma już 222 członków!): tam widzisz rzeczywistą popularność tej tematyki.</p>
<p>Widać tam, że w środowisku innym niż maniacy marketingu &#8211; ta tematyka jest odbierana znacznie, znacznie, znaaaaczanie spokojniej <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  </p>
<p>A to ludzie z tamtej grupy dyskusyjnej podejmują decyzję o wydawaniu kasy na taką tematykę.</p>
<p>Więc &#8211; jest dobrze! Nie przesadzamy <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Jak się reklamować na blogach? O tak!, którego autorem jest Viator</title>
		<link>http://brzytwa.wordpress.com/2009/12/04/jak-sie-reklamowac-na-blogach-o-tak/#comment-378</link>
		<dc:creator>Viator</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Dec 2009 11:32:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brzytwa.wordpress.com/?p=1786#comment-378</guid>
		<description>Ryfko - co do stempelków - nie wiedziałem.

Co do sprzedajności.

Nawet nie waż się wymawiać takich słów.
Za DOBRZE WYKONANĄ pracę należy się GODZIWA płaca.
I to Ty ustalasz na ile ją wyceniasz.
Podobnie jak inni wydawcy tradycyjnych mediów ustalają ile ma kosztować reklama w ich piśmie.
Tutaj działa ta sama zasada.

Przykład Twojego bloga podałem jako DOBRY przykład dla innych marketerów - że tak można i trzeba.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ryfko &#8211; co do stempelków &#8211; nie wiedziałem.</p>
<p>Co do sprzedajności.</p>
<p>Nawet nie waż się wymawiać takich słów.<br />
Za DOBRZE WYKONANĄ pracę należy się GODZIWA płaca.<br />
I to Ty ustalasz na ile ją wyceniasz.<br />
Podobnie jak inni wydawcy tradycyjnych mediów ustalają ile ma kosztować reklama w ich piśmie.<br />
Tutaj działa ta sama zasada.</p>
<p>Przykład Twojego bloga podałem jako DOBRY przykład dla innych marketerów &#8211; że tak można i trzeba.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Jak się reklamować na blogach? O tak!, którego autorem jest Ryfka</title>
		<link>http://brzytwa.wordpress.com/2009/12/04/jak-sie-reklamowac-na-blogach-o-tak/#comment-377</link>
		<dc:creator>Ryfka</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Dec 2009 20:34:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brzytwa.wordpress.com/?p=1786#comment-377</guid>
		<description>Mała poprawka: nie muszę stemplować wszystkich zdjęć zrobionych Nikonem, tylko te wykonane w czasie trwania kampanii (przez miesiąc). Na szczęście :)
I żeby nie było, że tylko ja taka sprzedajna, informuję, że w akcji biorą udział jeszcze 4 inne blogi: http://blog.brandnewmedia.pl/2009/11/18/nikon-bloguj-zdjeciami/ :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mała poprawka: nie muszę stemplować wszystkich zdjęć zrobionych Nikonem, tylko te wykonane w czasie trwania kampanii (przez miesiąc). Na szczęście <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
I żeby nie było, że tylko ja taka sprzedajna, informuję, że w akcji biorą udział jeszcze 4 inne blogi: <a href="http://blog.brandnewmedia.pl/2009/11/18/nikon-bloguj-zdjeciami/" rel="nofollow">http://blog.brandnewmedia.pl/2009/11/18/nikon-bloguj-zdjeciami/</a> <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Kubełek zimnej wody, którego autorem jest Jacek Gadzinowski</title>
		<link>http://brzytwa.wordpress.com/2009/12/04/kubelek-zimnej-wody/#comment-376</link>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Dec 2009 19:21:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brzytwa.wordpress.com/?p=1791#comment-376</guid>
		<description>Mam takie ostatnio refleksje, czy nie podbijamy czasem - Ci zainteresowani social media, za bardzo tego tematu. Że niby centrum wszechswiata, zbawienie i rewolucja. 

Rzeczywistość jest bardziej przyziemna, jak się sprawdzi SM w promocji i sprzedaży, to przezyje. Jeśli nie - znajdzie się inna, kolejna zabawka i narzędzie szaleństwa tłumów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mam takie ostatnio refleksje, czy nie podbijamy czasem &#8211; Ci zainteresowani social media, za bardzo tego tematu. Że niby centrum wszechswiata, zbawienie i rewolucja. </p>
<p>Rzeczywistość jest bardziej przyziemna, jak się sprawdzi SM w promocji i sprzedaży, to przezyje. Jeśli nie &#8211; znajdzie się inna, kolejna zabawka i narzędzie szaleństwa tłumów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Polska od morza do morza. Bezmyślności., którego autorem jest Jacek Gadzinowski</title>
		<link>http://brzytwa.wordpress.com/2009/12/03/polska-od-morza-do-morza-bezmyslnosci/#comment-375</link>
		<dc:creator>Jacek Gadzinowski</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 Dec 2009 19:18:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://brzytwa.wordpress.com/?p=1777#comment-375</guid>
		<description>Pewne normy, dobrego smaku/wyczucia/biznesu i rosadku juz padły dawno (zreszta gdzie one obecnie sa).

Czasem byc może zadaje takie głupie pytania... że może dostanę odpowiedz, ze ktoś mysli podobnie. Lub przynajmniej jest jakaś reflekcja.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pewne normy, dobrego smaku/wyczucia/biznesu i rosadku juz padły dawno (zreszta gdzie one obecnie sa).</p>
<p>Czasem byc może zadaje takie głupie pytania&#8230; że może dostanę odpowiedz, ze ktoś mysli podobnie. Lub przynajmniej jest jakaś reflekcja.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
