Spacerówka, która sama hamuje. Prościutki pomysł. I dlatego genialny.

ugoTo jeden z tych pomysłów, które dokładnie trafiają w oczekiwania klientów. I na dodatek jest wspaniale opakowany. James William Wansey zaprojektował wózek, który rozwiewa strach większości rodziców o to, że postawiony na chwilę bez opieki – odjedzie pod wpływem wiatru lub grawitacji. Projektant wyposażył go bowiem w hamulce i pilota. Po odejściu dwóch metrów od wózka – hamulce automatycznie się włączają. A na dodatek na pilocie można sprawdzić przejechany dystans.


ugo2

Sam jeszcze niedawno jeździłem z podobnym pojazdem i wiem, że próba odebrania komórki, zapakowania zakupów do samochodu, obrócenia się do drugiego dziecka – czasami powoduje konieczność sprintu do odjeżdżającej pociechy. Więc ten wózek i jego hamulce uznaję za niezwykle dobry pomysł.

Swoją drogą ile jeszcze przedmiotów codziennego użytku można usprawnić dodając im nową, wydawałoby się, że oczywistą, funkcjonalność? Wystarczy tylko zapytać klientów🙂

ugo3Informacje zaczerpnąłem ze strony Yanko Design.com.