Kto z Was zna Paris Hilton? Wszyscy. A co powiecie na to, że ona sama siebie uznaje za markę, którą musi starannie zarządzać? I robi to doskonale – wszyscy ją znamy!

paris-hiltonŹródło: Gazeta Wyborcza

Ta młoda osóbka (ur. w 1983 roku) znana z tego, że jest znana, to pierwsza na świecie celebrytka, która wylansowała w szerokiej świadomości ten typ ludzi. Ludzi nie robiących nic szczególnego, o których piszą wszystkie media na świecie i zarabiających na tym całkiem przyzwoite pieniądze. W jej przypadku o osiągnięciu sukcesu zaważył fakt, że jest jedną z kilku dziedziców fortuny Conrada Hiltona oraz bezwzględność w środkach jakimi się posługiwała, aby stać się tym kim jest.

W sobotnim dodatku telewizyjnym  Gazety Wyborczej można znaleźć wywiad Marty Strzeleckiej z Paris Hilton. Warto go przeczytać ponieważ pokazuje ją w nieco innym świetle niż to znane z gazet plotkarskich. Najlepiej pokazuje to jej odpowiedź na pytanie czym się zajmuje, kiedy nie występuje w telewizyjnym show?

– Może się wydawać, że niczym, prawda? Że opływam w luksusy, bawię się, piję szampana. A tymczasem ciężko pracuję. Jestem szefową swojej marki, która nazywa się Paris Hilton. Projektuję biżuterię, ubrania, perfumy. Nagrywam muzykę, produkuję programy telewizyjne. To się wiąże z podróżami, spotkaniami biznesowymi, dyskusjami z ludźmi, którzy dla mnie pracują. Nie narzekam – robię rzeczy, które chcę robić, żyję pełną piersią, ale wszystko po to, by wzmocnić markę.

Oczywiście nie sposób powiedzieć ile w tych słowach jest autokreacji i na ile te przedsięwzięcia są opłacalne. Ale jedno jest pewne – panna Hilton, jest naprawdę  doskonała w kreowaniu marki Paris Hilton.