Widzę, że zrobił mi się cały cykl: „zwyczajne miejsca, niecodzienne reklamy”. Dziś przyszła kolej na przejścia dla pieszych.

Zebry na ulicach są tak normalne, że nie zwracamy na nie uwagi. Ale założę się, że jeśli tylko jakiś sprytny marketingowiec o nich pomyśli – efekt jego pracy będzie bardzo zauważalny. Jak ten, na poniższych zdjęciach, pochodzących z serwisu Toxel.com:

crosswalkads04