Gdy złamiesz nogę i musisz poruszać się o kulach jedną z największych niedogodności bywają… same kule. Zwłaszcza gdy chcesz wsiąść do samochodu.

collapsiblecrutches4

Kolejny pomysł z mojego ulubionego gatunku „ostry jak brzytwa – czyli prosty„. Powyższe kule zaprojektowane przez Jonathana C. Smitha (via Yanko Design) są nie tylko ergonomiczne – są o wiele stabilniejsze (patrzcie na tą szeroką, gumową „nóżkę”) od tych, które znamy z naszych ulic a na dodatek są teleskopowo składane – co znacząco ułatwia np. przemieszczanie się osobie niepełnosprawnej samochodem.

To pomysł z gatunku tych oczywistych. Gdy go widzimy to stukamy się w głowę i mówimy: „Kurcze! To proste!”.

Jednocześnie, dla mnie, to pomysł pokazujący jak wielkie możliwości tkwią w naszej codziennej działalności. Wystarczy spojrzeć jeszcze raz na to co robimy i się zastanowić: „jak to uprościć?”, „jak to jeszcze bardziej dopasować do klienta?”.

Wielokrotnie się z tym spotykam, gdy podczas rozmów z klientami dochodzimy do wniosku, że pewne rzeczy możemy usprawnić. Zazwyczaj niewielkim nakładem sił i środków.

Uprościć proces zamówienia. Zmniejszyć liczbę pól koniecznych do wypełnienia formularza. Uprościć kontakt z klientem.

Czy też zlikwidować w IVR niepotrzebne menu. (Orange, Telewizjo N – nienawidzę Was za to!🙂 )

A teraz powiedz: co Ty ostatnio uprościłeś w swojej firmie?