Brytyjska policja rozpoczęła kampanię społeczną mającą na celu zwiększenie bezpieczeństwa. Ta kampania jest właśnie roznoszona na strzępy przez internautów. Czytaj: obywateli do których jest skierowana.

street_chemicals_posterstreet_chemicals_cctv1

Idea była taka – billboardy prezentujące sceny z naszego codziennego życia z krótkimi hasłami mającymi zwrócić uwagę na potencjalne zagrożenia terrorystyczne. I rozwiązanie: zgłoś to co widzisz na specjalną policyjną infolinię.

We flegmatycznych anglikach się zagotowało. Nie dość, że mieszkają w kraju, który w ciągu kilkunastu lat stał się z oazy prywatności, krajem o największym wslaźniku kamer policyjnych na 1000 mieszkańców, to na dodatek policja zachęca ich do donoszenia na sąsiadów. A przynajmniej tak to odebrali.

I zaczęli działać. Poniżej przedstawiam kilka przygotowanych przez internautów billboardów z alternatywnymi hasłami, które według nich, znacznie dokładniej wyrażają cele jakie chciała osiągnąć policja swoją kampanią lub, które ją po prostu ośmieszają.

Czy zachowania tego typu można nazwać nieposłuszeństwem obywatelskim ery social web? Według mnie tak. Na pewno też, na naszych oczach rozwija się ciekawa kampania wirusowa – tym razem jednak tworzona oddolnie przez internautów i mająca na celu obronę lub dyskusję na temat podstaw ładu społecznego w jakimś państwie. To też pewna nowość.

Więcej zdjęć na stronie BoingBoing.

police3police2police01