Banki, urzędy pocztowe, restauracje, bary, sklepy a nawet recepcja w firmie – to miejsca, gdzie bardzo często zderzamy się z bezmyślnością projektantów. I czasami rezygnujemy przez to z usługi.

mc_donald

Tak. To fragment analizy wnętrza McDonald's.

Chyba najbardziej jest to widoczne w restauracjach i barach, gdzie gołym okiem widać, jak wielu klientów do nich wchodzi – rozgląda się przy drzwiach – i wychodzi.

Bardzo często dzieje się tak tylko dlatego, że projektant lokalu nie myślał o tym, jak ich zachęcić do wejścia dalej i skorzystania z usługi. Nie myślał – albo w przypadku właściciela-projektanta – nie miał o tym zielonego pojęcia. Dlaczego tak się dzieje w bankach, lub innych dużych firmach usługowych, które stać na fachowców w dziedzinie Customer Experience – naprawdę nie mam pojęcia.

Tymczasem od lat wszyscy spotykamy się z modelem obsługi klienta, który jest uznawany za wzorcowy oraz co potwierdza jego skuteczność – jest niezwykle dochodowy . To McDonald’s.

Dlatego warto się zapoznać z poniższym dokumentem stworzonym przez Kiyotoshi Yamauchi i Clinton Barth na temat funkcjonalności – z punktu widzenia klienta – wnętrz McDonald’s.

Informacja dzięki blogowi Design for service