Już co piąty dolar wydawany w USA na reklamę online trafia do serwisów społecznościowych. A przecież badanie to nie obejmuje analizy działań polegających na budowaniu relacji w social media przez reklamodawców, tylko czyste reklamy!

To, że social media są obecnie najgorętszym tematem w marketingu wie już każdy, kto się nim zajmuje. Dobrze to ilustrują najnowsze badania firmy Comscore, które pokazują, że już ponad 20 proc. wydatków reklamowych on-line w USA trafia do social media, z MySpace i Facebookiem na pierwszych miejscach. Warto zresztą również zwrócić uwagę na dominującą pozycję tych dwóch serwisów, które zgarniają ponad 17,4 proc. z 21,1 proc. całego budżetu.

Top online ad publishers

Dwaj "kilerzy" branży social media w USA spijają z niego prawie całą śmietankę.

Należy jednak pamiętać, że badanie Ad Metrix nie obejmuje budowania relacji przez reklamodawców w social media z klientami, które z natury są pracochłonne i tym samym kosztowne. Tym samym rzeczywiste budżety, jakie firmy wydają na social media w USA są większe.

Jestem przekonany, że w przyszłym roku również polskie firmy skierują coraz więcej środków do reklamy w social media. Jednak należy sobie zdawać sprawę, że ze względu na mniejszy stopień rozwoju tego rynku oraz świadomości samych marketerów – budżety na budowanie relacji w nich, nadal będą traktowane eksperymentalnie. Mówiąc innymi słowy – będą pewnym „kwiatkiem do kożucha” a nie treścią samej kampanii.

Jednak te firmy, które wejdą w to najszybciej, np. w tym roku lub na początku przyszłego , będą mogły spokojnie rozwijać relacje ze swoimi społecznościami, patrząc jak ich konkurencja zabija się w tłumie chętnych do wejścia na ten rynek pod koniec przyszłego roku.

Bo właśnie tłumem i bezlikiem trafiających do klientów podobnych komunikatów zakończy się – lub raczej rozpocznie – era budowania relacji z klientami w polskich social media. Aż strach będzie otworzyć lodówkę🙂