Od wielu lat, każdy z nas nosi w kieszeni komórkę. I od wielu lat marketingowcy zapowiadają, że te komórki są przyszłością marketingu. I co z tego? Figa z makiem!

mobile_marketing

Większy rysunek znajdziesz na Flickr

Ładnych kilka lat temu, mój kolega otworzył firmę zajmującą się marketingiem mobilnym. Nie był nowicjuszem w branży marketingowej i opowiadał mi o perspektywach rozwoju tego rynku z prawdziwym zapałem, kładąc nacisk na spodziewane zyski. Po dwóch latach znalazł inwestora i sprzedał mu tą firmę z prawdziwą ulgą. I tak, od kilku lat, wyglądają perspektywy rozwoju rynku marketingu mobilnego. Wszyscy o nich mówią, że są znakomite. I na tym się kończy. Przypomina to trochę poszukiwania świętego Graala, który w tym przypadku, miałby przenieść marketing na inny poziom – ciągłej obecności w życiu Klienta.

Dopiero pojawienie się iPhona z dużym wyraźnym ekranem i wygodnym interfejsem, coś w tej dziedzinie zmieniło. Uświadomiło mianowicie użytkownikom tych telefonów, że telefon może nie służyć tylko do dzwonienia.

I duże pieniądze na tej prawdzie, zaczął zarabiać, nowicjusz w branży telefonów… Apple🙂

Jednak Apple, mimo swoich dużych udziałów w lukratywnym rynku smartfonów, jest tylko małym graczem na rynku telefonii mobilnej. Dlatego prawdziwy rozwój rynku mobile marketing jest dopiero przed nami.

Nauczyć się go muszą zarówno producenci słuchawek dostarczając odpowiednie ich modele jak i – przede wszystkim – operatorzy, którzy muszą zapewnić w swoich sieciach odpowiednią infrastrukturę oraz – the last but least – marketingowcy w firmach, którzy muszą zacząć wykorzystywać więcej z jego możliwości niż tylko: „wyślij sms-a, w wygrasz nagrodę”🙂

Oczywiście są już pierwsze jaskółki pokazujące, że można wykorzystywać telefon do bardziej złożonych kampanii, ale prawda jest taka, że giną one w skali całego rynku.

Wierzę jednak, że to się będzie zmieniać właśnie teraz. Smartfony swoimi możliwościami już przypominają komputery sprzed kilku lat, infrastruktura pozwala „normalnie” korzystać z obszernych strumieni danych a marketingowcy chcą się w końcu znaleźć w tej kieszeni klienta. Dosłownie i w przenośni.

Dlatego polecam ten tekst Helge Tennø, który zawiera kilkanaście prezentacji i artykułów z różnych konferencji na temat 12 aspketów mobile marketingu.

Z pewnością mogą one dobrze posłużyć naszym agencjom i działom marketingu w pracy nad ich strategiami działań.

I niejako w nawiązaniu, wykres z Raportu, pokazującego prognozę struktury przychodów z reklamy mobilnej do 2015 roku.

mobile-ad-revenues

Analitycy z Coda Reaserch Consultancy uważają, że w reklamie mobilnej dominować będą, tak jak obecnie w internecie tradycyjnym, reklamy w wyszukiwarkach.

mobile-ad-revenue-constituents

A spadać ma znacząco udział reklamy via sms - z 62 proc. do 3 proc.