Jason Falls na swoim blogu umieścił tekst, który powinni przeczytać wszyscy marketerzy, którzy na wyścigi uruchamiają „strony” swoich firm na Facebooku lub konta na Twitterze.

[picapp align=”center” wrap=”false” link=”term=selling&iid=5067058″ src=”6/8/6/b/Four_children_58_cefd.jpg?adImageId=7799764&imageId=5067058″ width=”460″ height=”313″ /]

Zwłaszcza jedno jego zdanie zapada w pamięć: „Jestem wielkim fanem pojęcia „rynki to rozmowy”. Ale mogę Wam obiecać, że rozmowa nigdy nie zapłaci Waszego przeklętego rachunku za prąd.”

Oczywiście Falls, który sam jest konsultantem social media, nie wykpiwa ich idei ale prowokuje do pomyślenia.

Jak obecna strategia obecności w social media przekłada się na nasz biznes? W którym momencie chcemy doprowadzić do transakcji sprzedaży?

„Show me the money”🙂

Bo social media, podobnie jak i cały marketing nie służą tylko do pieszczenia Klientów. Mają ich przede wszystkim zachęcić do kupienia naszych produktów.