Archives for the month of: Grudzień, 2010

Już niedługo chiński stanie się dominującym językiem w internecie detronizując angielski.

Takie dane podaje The Next Web opierając się na źródle jakim jest Internet World Stats.

Czy to znak, że najwyższy czas zacząć uczyć się chińskiego, bo większość informacji będzie zapisana w tym języku?

Moim zdaniem – nie do końca. Oczywiście warto by było znać ten język, aby nie być wykluczonym z tamtego ogromnego rynku, ale jeśli chodzi o jakość informacji, to język angielski jeszcze długi będzie nie do pobicia.

Wpływa na to fakt, że jest on obecnie współczesną lingua franca, którą posługują się przedstawiciele wszystkich państw na świecie zapisując swoje przemyślenia.

Tak więc – może i zaraz większość komunikacji w sieci odbywać się będzie w języku chińskim, ale ze względu na różnorodność cywilizacyjną i kulturową świata, jeszcze przez bardzo długi czas, to treści w języku angielskim będą najciekawsze.

Już nie wspominając o tym, że tzw. źródła chińskie, biorąc pod uwagę sytuację polityczną w tamtym kraju, jeszcze przez długi, długi czas będą dla przedstawicieli Europy albo Stanów – mało wiarygodne.

Źródło: The Next Web

Im jesteśmy starsi tym z mniejszej liczby rozwiązań technologicznych korzystamy. Ale… korzystamy!

PEW Internet opublikował swoje badanie amerykańskich użytkowników sieci w podziale na grupy wiekowe.

Wszyscy korzystają z poczty email, wyszukiwarek i szukają informacji na temat zdrowia oraz po prostu – informacji. Coraz więcej osób korzysta z SNS (serwisów społecznościowych), ogląda materiały wideo a Gen X (34-45 lat) coraz częściej zagląda na strony rządowe i poświęcone finansom.

Oczywiście im ktoś młodszy, tym chętniej korzysta z internetu mobilnego.

Blogowanie się zmienia

Ciekawe wnioski dotyczą blogowania. Twórcy badania dochodzą do wniosku, że największa popularność blogów w całej populacji już minęła, ale od razu zastrzegają, że ich miejsce po prostu zajęła inna aktywność taka jak pisanie statusów, komentarzy, dzielenie się materiałami w serwisach społecznościowych i mikroblogowych takich jak Twitter. Zauważają jednak, że popularność blogów wzrosła w grupie osób starszych.

Źródło: PEW Internet


Vincenzo Cosenza opublikował kolejny raz mapę dominujących na świecie serwisów społecznościowych. Nie ma niespodzianek: rządzi Facebook i Twitter.

Według jego danych, również w Polsce Facebook stał się dominującą siecią społecznościową.

Nie można się temu dziwić; Nasza-Klasa (znana obecnie pod nazwą NK.pl) dokonała w ciągu ostatniego roku tylko kosmetycznych zmian w swojej funkcjonalności, nie zbliżając się nawet na jedną setną do przyjazności Facebooka dla marketerów.

Czytaj resztę wpisu »

W końcu ktoś, czyli Fast Company, to zrobił i pokazał instrukcję  zarabiania pieniędzy w sieci. Wprawdzie nie ma tam działania 8.1 ale też jest dobrze 🙂

Infografika jest doskonała – systematyzuje naszą wiedzę na temat tego jak można w sieci zarabiać i nawet podaje przykłady na to.

Problem jest tylko jeden – teraz trzeba wymyślić własny projekt, w którym to wdrożymy w życie 🙂

Oczywiście – żartuję sobie. Nowego Netflixa nikt nie wymyśli. Ale coś lepszego?  Bardziej odpowiadającym Klientom? Bardziej dla nich użytecznego?

Czemu nie? Znamy mnóstwo takich przykładów, gdzie klony stają się lepsze od pierwowzorów. To tak stare zjawisko jak sama gospodarka.

Tym co jednak zwraca uwagę w tej grafice, to fakt, że tak mało w niej pomysłów na połączenie gałęzi tradycyjnej gospodarki i usług ze światem online.

Według mnie, ktoś, kto wymyśli proste i skuteczne metody komunikacji i nadzoru jakości i kosztów wykonywanej usługi przez mój warsztat samochodowy – zarobi mnóstwo pieniędzy 🙂

Informacja via MB via Fast Company

Ktoś się odważył i stworzył infografikę „Historia social mediów”. Zaszalał i sięgnął do 550 roku PNE. Ale… czemu nie? W końcu rozmowy są stare jak świat 🙂

Amazon, Google, Microsoft, Apple poszli na zakupy i inwestują coraz większe kwoty w firmy specjalizujące się w różnych aspektach social media.

Marne, oczywiście, są szanse, że którakolwiek z nich powtórzy sukces Facebooka ale taki już jest los gigantów na każdym rynku. Ich podstawowym zadaniem jest dbałość o core business.

Wielkie sukcesy i spektakularne przełomy w tej branży należą do „garażowców”, którymi większość z obecnych gigantów była niegdyś oraz do start-upów, które dzisiaj Ci giganci mogą kupować na pęczki licząc po cichu, że znowu im się uda 🙂

Social media na stałe już weszły do palety marketing-mix. Są firmy, którym przydają się one bardziej i są takie, które lepiej aby o nich nawet nie myślały.

Rzeczywista rewolucja social mediów polega jednak na zmianach jakie uczyniły w umysłach konsumentów, którzy poczuli, że znowu mają głos. A wygrywają na tym tylko te firmy, które swoje deklaracje o wsłuchiwaniu się w niego od zawsze traktowały poważnie.

Historia social mediów

Infografika via Skloog
%d bloggers like this: