Archives for posts with tag: Charlene Li

Wczoraj byłem na seminarium Charlene Li i Jeremiah Owyang z Altimeter Group, o zachowaniach Klientów w mediach społecznościowych. Dzisiaj pokazuje Wam prezentację z tego wydarzenia.

No dobra. Pochwaliłem się, ale teraz trzeba co nieco wyjaśnić – seminarium było darmowe, dostępne dla wszystkich i odbywało się przez internet 🙂

Co jednak nie zmienia faktu, że Charlene i Jeremiah mają naprawdę wiele ciekawych rzeczy do powiedzenia. Trudno w tym miejscu streścić ich wypowiedzi towarzyszące prezentacji, ale wynikało z nich jedno; że tylko strategie oparte o rzeczywiste zaangażowanie pracowników każdego szczebla w komunikację z Klientami, daje szanse firmom na przeprowadzenie skutecznych działań w social mediach. Równie ważne jest skupienie się na kilku kanałach komunikacji a nie mnożenie ich w nieskończoność. Internet przestaje bowiem być osobnymi wyspami, które się ze sobą nie komunikują.

Sama prezentacja będzie przydatna dla każdego marketera, który jest, albo chce być, w social mediach – bliżej swoich Klientów. Pokazuje m.in. jak różne oczekiwania mają członkowie naszych społeczności, podzieleni według profili społecznotechnograficznych, do których się zaliczają i o czym należy myśleć – chcąc się z nimi komunikować.

Myślę, że tworzenie strategii komunikacji w oparciu o taki podział i założenia, znacznie ułatwi sam proces komunikacji, o jego planowaniu nie wspominając.

To już 2,5 roku od czasu, gdy Forrester stworzył pojęcie profil społecznotechnograficzny, który pozwala dokonywać analizy interneautów według ich zaangażowania w nurt social media. Dziś je trochę zaktualizował.

Główna zmiana, to wprowadzenie nowego szczebla drabiny - "Rozmówców".

Współautor tego pojęcia Josh Bernoff  (drugim autorem była Charlene Li), twierdzi, że bardzo im się ono przydaje w analizowaniu zachowań rynku „technologii społecznych”. Zauważa oczywiście, że ta drabina nie klasyfikuje precyzyjnie wszystkich użytkowników, bo ich zachowania nakładają się na siebie, ale dodaje, że to nie jest precyzyjna segmentacja tylko ukazanie ich profili zachowań.

Jednak dla każdego użytkownika tego narzędzia jest to oczywiste a jego trafność – bezdyskusyjna.

Poprzednia wersja jednak nie uwzględniała jednego, dziś już olbrzymiego zjawiska – Twittera, czyli u nas – mikroblogów.

Czytaj resztę wpisu »

Charlene Li opisała zabawne zdarzenie na Twitterze rodem z Australii. To jednocześnie przykład na to, że social media, to nie jest miejsce na bezmyślne pyskówki. A pewne niezręczne sytuacje można załatwić z klasą i humorem.

Niejaki Jonathan Pease, student Uniwersytetu w Sydney, nudząc się na wykładach napisał na Twitterze:

Jonathanpease

Kto z nas nie ma podobnych "grzeszków" na sumieniu? 🙂

Musiał się nieźle zdziwić otrzymując na Twitterze, taką odpowiedź:

sydney_uni

Czy wyobrażacie sobie "swoją" Panią z Dziekanatu odpisującą w podobny sposób? 🙂

Jak pisze Charlene, to świetny przykład na to jak można monitoriować social media bez wzbudzania u ich użytkowników poczucia, że ich zachowania obserwuje jakiś Big Brother. Gwoli wyjaśnienia, odpowiedź Uniwersytetu rozesłał sam Jonathan z dopiskiem „Busted”!

Czytaj resztę wpisu »

Charlene Li jest prawdziwym autorytetem w zakresie social web. Dlatego z przyjemnością zamieszczam jej prezentację na temat przyszłości tego co dziś nazywamy social web.
Pozycja obowiązkowa!
%d blogerów lubi to: