Archives for posts with tag: crowdsourcing

Świetny Helge Tennø opublikował swoją następną prezentację. To ta, którą robił wspólnie z nami – swoimi czytelnikami. Wyszło z tego 235 stron, ale naprawdę świetnej jakości.

Co ciekawe, jak pisze autor, crowdsourcing w tym wypadku osiągnął 50 wartościowych komentarzy, które wykorzystał w swojej prezentacji. Helge Tennø twierdzi, że w ten sposób osiągnął swój cel „ilościowy”.

Norweg Helge Tennø jest, moim zdaniem, jednym z najciekawszych strategów zajmujących się social mediami. Jego prezentacje na pewno znacie, bo są cytowane bardzo obszernie na całym świecie.

Teraz, wzorem Setha Godina, chce wykorzystać crowdsourcing i z NASZĄ pomocą stworzyć kolejną prezentację na temat „Seven actionable marketing trends”.

W powyższej prezentacji zamieścił wytyczne, na temat których chciałby poznać naszą opinię.

Więc jeśli macie jakieś przemyślenia w tej dziedzinie to wysyłajcie je do niego via Twitter (http://twitter.com/congbo) lub zamieszczajcie jako komentarze na jego blogu.

Tyle właśnie stron chcą przejrzeć dziennikarze angielskiego Guardiana tropiących nielegalne lub nieetyczne wydatki parlamentarzystów brytyjskich. Dzięki internautom – właśnie kończą 🙂

guardian investigation

Proste: dokument i kilka przycisków z boku. I to Ty sprawdzasz czy Twój parlamentarzysta robi to, po co go wybrałeś i za co mu płacisz.

To pierwszy taki przypadek wykorzystania crowdsourcingu czytelników przez media.

Guardian stworzył stronę na którym zamieścił wszystkie otrzymane z parlamentu dokumenty, stworzył do nich zestaw kilku przycisków, do oceny ich zawartości przez ludzi i poprosił czytelników o pomoc w ich analizie.

Praca wre, a podejrzane wydatki znalezione przez analizujących je czytelników, są dalej sprawdzane przez dziennikarzy.

I w ten sposób, dzięki jawności dokumentów i dostępności do zawartych  nich informacji, obywatele zyskują nowe narzędzie do kontrolowania władzy.

Ciekawe, kiedy ktoś w Polsce wydostanie z naszych urzędów tira lub dwa, podobnych informacji i poprosi obywateli o pomoc w ich weryfikacji.

Jestem przekonany, że spotka się z olbrzymim odzewem 🙂

Inne ciekawe linki z tego bloga:

Przeczytaj o Zawodowcach z Facebooka i amatorach z Naszej-Klasy

Przeczytaj, dlaczego o pewnej reklamie butów DC Shoes i Subaru Impreza piszę, że jest uczciwa. A potem usiądź wygodnie i ją obejrzyj 🙂

Firma zarabia na klientach. Jednak większość firm, gdy tylko wyrośnie – oddziela się od klientów głęboką fosą. A później niektórym z nich się wydaje, że jak tylko wejdzie do social web, to tą przepaść od razu zasypie.

SocialNetworkAnalysis

Budowa społeczności klientów w internecie, to nie jest odpowiednia działalność dla firm, które nie potrafiły tego zrobić poza siecią.

Grafika pochodzi ze strony FMSASG

To już truizm: każda firma istniejąca na rynku, dla której własna marka i słowo Klient, nie jest pustym zapisem w budżecie lub strategii przedstawianej właścicielom, powinna zacząć budować swoją społeczność w social web.

Ale chwila, chwila…

Ostatnio jeden z moich klientów zaczął wdrażać strategię swojej obecności w social web. W grubej i pełnej wykresów i tabel strategii, zapisane jest krok po kroku jak to zostanie zrobione.

Brakowało tam tylko jednego. Pokazania jak do social web zostanie przeniesiona już istniejąca społeczność klientów tej firmy. Firmie wydawało się, że takowej społeczności nie ma.

Czytaj resztę wpisu »

Dwoje managerów Pricewaterhause Coopers opublikowało ciekawy tekst, przy którym mój komentarz urósł do takich rozmiarów, że musiałem go zamieścić tutaj 🙂

web20

Magdalena Modlibowska i Bernard Białorucki w swoim tekście na portalu Bankier pokazują, że banki ze swoim potencjałem i produktami stoją w erze web 2.0 przed olbrzymimi wyzwaniami.

Czytaj resztę wpisu »

%d bloggers like this: