Archives for posts with tag: marketing wirusowy

Brytyjska policja rozpoczęła kampanię społeczną mającą na celu zwiększenie bezpieczeństwa. Ta kampania jest właśnie roznoszona na strzępy przez internautów. Czytaj: obywateli do których jest skierowana.

street_chemicals_posterstreet_chemicals_cctv1

Idea była taka – billboardy prezentujące sceny z naszego codziennego życia z krótkimi hasłami mającymi zwrócić uwagę na potencjalne zagrożenia terrorystyczne. I rozwiązanie: zgłoś to co widzisz na specjalną policyjną infolinię.

Czytaj resztę wpisu »

Reklamy

Kryzys wokół, więc naród szuka pracy. I w serwisach internetowych znajduje frapujące ogłoszenie – stanowisko Młodszy Farciarz w firmie Bols.

mlodszy-farciarz1

Po wejściu do środka ogłoszenia okazuje się, że praca ma polegać na nadzorowaniu w najlepszych polskich klubach i dyskotekach zespołu 12 pięknych ambasadorek. Notabene – widocznych na tym ogłoszeniu z podpisem: „Żadnego photoshopa – tak wyglądają naprawdę”.

Czy czegoś Wam to nie przypomina? No… Tak. To praca marzeń! Bardzo podobna idea do tej australijskiej „Najlepszej pracy pod słońcem„. Oczywiście o wiele mniejsza skala przedsięwzięcia i budżet, ale pomysł równie intrygujący.

Brawa dla Bols – to będzie świetny marketing wirusowy! Lekko seksistowski, ale podejrzewam, że target tej firmy jest zdecydowanie męski.

Choć może czeka nas odsłona kampanii z 12 równie przystojnymi ambasadorami – tylko nie wiem, jaki wtedy dokładnie będzie ich target 🙂

W Londynie, 15 stycznia  T-Mobile UK na dworcu Liveropool Street Station przeprowadził niecodzienną akcję reklamową. Buzia sama się do niej śmieje.

400 tancerzy wmieszanych w tłum podróżnych o godzinie 19.00 zaczęło nagle tańczyć, wywołując tym eksplozję radości wśród podróżnych. Efekt jest naprawdę arcy-sympatyczny co można zobaczyć na poniższym filmiku, który wkrótce metodą wirusową rozszedł się po całym internecie.

Czytaj resztę wpisu »

Chodziło o prowadzenie bloga na temat tropikalnych wysp w w rejonie Wielkiej Rafy Koralowej koło Australii. Do dyspozycji dom z basenem, łódź i wynagrodzenie 150.000 dolarów australijskich za 6 miesięczny kontrakt 🙂

Nie jest dziwne, że informacja ta przetoczyła się przez świat jak burza a w Polsce podawały ją wszystkie media. Viralblog.com spróbował ją podsumować. 

Czytaj resztę wpisu »

%d blogerów lubi to: